Piszemy Wspomnienia

poniedziałek, 18 listopada 2019

wiadomości opinie prezentacje konkursy historia mówiona pamiętnik 2.0 w księgarni

Opinie

Wielu by chciało, żeby tak właśnie było.



Na osoby urodzone na przełomie lat 60. i 70. silny wpływ miał ten symboliczny "Teleranek", którego emisję wstrzymał gen. Jaruzelski. Moje pokolenie nie miało podobnego traumatycznego doświadczenia. Nasza opowieść o PRL jest inna, choć nie jest to monolityczna opowieść. W mojej generacji są różni ludzie: część pochodzi z dużych miast, inni z małych miejscowości i wsi. Mamy inne korzenie i doświadczenia, odmienne historie rodzinne. Urodziłam się w małym mieście, życie moich rodziców to typowy przykład awansu społecznego. Gdybym zanegowała PRL, musiałabym wrzucić do kosza nie tylko własne dzieciństwo, lecz także życie rodziców.



IPN demaskuje, lustruje, węszy, tropi, unieważnia. Na Born in the PRL dostrzegłem elementy dociekania i poszukiwania – przypomniała mi się Krystyna Janda z "Człowieka z marmuru". Może profil będzie pomocny w poznawaniu rodzinnych historii, w odkrywaniu PRL?



Czy PRL jest dla nas nieznanym lądem? Wśród nas jest mnóstwo osób, które w PRL się urodziły, wychowały, uczyły, zakładały rodziny, pracowały. One nie są kosmitami – to nasi sąsiedzi, współpracownicy, krewni.



Wiele z tych osób zmieniło życiorys.



Jeśli ktoś chce pochwalić publicznie jakiś element PRL, to swoją wypowiedź obwarowuje szeregiem zastrzeżeń, zapewniając, że nie był i nie jest zwolennikiem PRL. To efekt dominującej, antykomunistycznej wizji historii. Jednak poza oficjalną istnieje historia prywatna, opowiadana w kręgu rodziny. Wiele osób nadal pamięta PRL bardzo dobrze: jako czas prosperity, awansu, nadziei.



Wokół PRL panuje zupełnie inny klimat niż ten z okresu listy Wildsteina. Mimo miliardów złotych wydanych przez państwo na IPN jego pozycja w opowiadaniu historii współczesnej słabnie.



Nie jestem taką optymistką. Uważam, że dopóki IPN istnieje w obecnej postaci, inne próby opowiadania o PRL pozostaną w jego cieniu ze względu na brak silnego zaplecza finansowego, instytucjonalnego, wsparcia państwa, które uprawomocnia władzę Instytutu nad pamięcią i historią XX w. Nie chodzi zresztą tylko o IPN. Antykomunizm dominuje też w mediach, polityce czy systemie edukacji.



Pani kolega z Instytutu Badań Literackich, dr Tomasz Żukowski, twierdzi, że mówienie o komunizmie, PRL stało się ważnym elementem życia publicznego w Polsce. Ten profil to potwierdza.



Odnoszę wręcz wrażenie, że im dalej od końca PRL, tym bardziej jest ona obecna w naszym życiu. Odeszły w cień histerie lustracyjne, jednak wciąż argument "jak za PRL" zamyka rozmowę. Prawica nazywa ludzi odwołujących się pozytywnie do elementów tamtej rzeczywistości "sierotami po PRL": tęsknicie do komuny, bo nie potrafiliście sobie poradzić w warunkach wolności. W dyskusjach wali się PRL-em jak pałką po głowie. Bronisz działek? To znaczy, że chcesz, by PRL wróciła. PRL pozostaje synonimem tego, co absurdalne i niewydolne. To wszystko należy odrzucić raz na zawsze i nigdy do tego nie wracać.



Przymiotnik "absurdalny" bardzo mocno połączono z PRL. Na Born in the PRL absurdy nazwano bareizmami.



Nieprzypadkowo. Komedie Stanisława Barei okazały się wodą na młyn rodzącego się neoliberalizmu. Aby stworzyć nową jakość, trzeba odciąć się od tego, co było. Od tego, co – jak pokazał Bareja – było absurdalne, niewydolne.



Bareja legł u podstaw planu Balcerowicza?



Podpisałabym się pod tym stwierdzeniem. Bareja stworzył ważny i wykorzystywany do dziś punkt odniesienia. Nawet ci, którzy przyznają, że kapitalizm przeżywa kryzys, od razu dodają: ale przecież nie możemy wrócić do absurdów PRL, właśnie tych znanych z filmów Barei.






Dodaj swój komentarz więcej opinii



Sonda

Czy Twoje wspomnienia są (byłyby) chętnie czytane i troskliwie przechowywane przez najbliższych?

Tak
Raczej tak
Nie
Raczej nie
Nie wiem



e-poczta




w księgarni

Kto ty jesteś

Joanna Szczepkowska z pasją reportera i detektywa odtwarza historię swojej rodziny. czytaj całość >>>

o nas   |   współpraca   |   partnerzy   |   patronaty   |   reklama   |   dla mediów   |   kontakt © 2010-2019 IKE - Usługi Literackie