Piszemy Wspomnienia

niedziela, 26 stycznia 2020

wiadomości opinie prezentacje konkursy historia mówiona pamiętnik 2.0 w księgarni
najnowszearchiwum 2019archiwum 2018archiwum 2017archiwum 2016archiwum 2015archiwum 2014archiwum 2013archiwum 2012archiwum 2011archiwum 2010


Wiadomości

Agonia Gutenberga

(2012-10-09)

Za kilkanaście lat w Polsce pozostanie jedynie dwieście księgarń, wyłącznie w dużych miastach, będą one bardziej przypominały centra rozrywki niż sklep z książkami – twierdzi Łukasz Gołębiewski w książce "Gdzie jest czytelnik?". Stała się ona tematem poniedziałkowej dyskusji w Bibliotece Narodowej.

Za kilkanaście lat w Polsce pozostanie jedynie dwieście księgarń, wyłącznie w dużych miastach, będą one bardziej przypominały centra rozrywki niż sklep z książkami – twierdzi Łukasz Gołębiewski w książce "Gdzie jest czytelnik?". Stała się ona tematem poniedziałkowej dyskusji w Bibliotece Narodowej.

W ubiegłym roku 56 procent Polaków nie przeczytało ani jednej książki. Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej przeprowadzającej coroczne badania czytelnictwa, podkreślał znaczenie czytania w życiu człowieka. Czytający nie tylko więcej wiedzą, ale także potrafią dokonać trafniejszych wyborów życiowych, są aktywniejsi i bardziej zadowoleni z życia niż ci, którzy nie czytają.

Gołębiewski, założyciel Biblioteki Analiz zajmującej się analizą rynku książki w naszym kraju, nie twierdzi, że Polacy przestaną w ogóle czytać – jego zdaniem przestaną czytać papierowe książki i gazety, będą preferować krótkie teksty w interencie. Autor książki wskazuje na paradoks: z jednej strony mamy coraz więcej kanałów przekazywania wiedzy i informacji, z drugiej zaś ludzie nie są wcale mądrzejsi, niż byli w epoce Gutenberga - "dyktatury papieru". Przyczyna: coraz szybsze, bardziej pobieżne, chaotyczne i bezkrytyczne czytanie tekstów cyfrowych, których treść po chwili umyka z naszej pamięci.

"Współczesny człowiek w coraz większym stopniu staje się niewolnikiem mobilnych technologii, żyjemy w opętaniu szybkością, niemal natychmiastowością, w ciągłym stresie i niedoczasie, w ciągłej potrzebie bycia on-line. Życie on-line nie pozostawia przestrzeni na skupienie, na samotność, na przemyślenia, na prawdziwe rozkoszowanie się pięknem, na smakowanie poetyki, na docenienie kunsztu składni, na delektowanie się fabułą, na rozszyfrowywanie zawiłości intrygi. W świecie on-line nie ma na to wszystko czasu, są linki, są komunikaty, przekaz jest pokawałkowany, podany na tacy, nachalnie podsunięty pod nos tak samo jak promocja telefonu za złotówkę w zamian za wyższy abonament" – pisze Gołębiewski.

Autor eseju "Gdzie jest czytelnik?" diagnozuje, że czytanie zostało zredukowane do bezmyślnej czynności, zaś czytelnicy "papieru" są gatunkiem wymierającym. Przy tym ten wymierający gatunek "człowieka liter" stworzony przez Gutenberga prezentuje wyższy poziom niż "człowiek cyfr", nie mogący oderwać oczu od monitora komputera czy tabletu. (ike).



Sonda

Czy Twoje wspomnienia są (byłyby) chętnie czytane i troskliwie przechowywane przez najbliższych?

Tak
Raczej tak
Nie
Raczej nie
Nie wiem



e-poczta




w księgarni

Kto ty jesteś

Joanna Szczepkowska z pasją reportera i detektywa odtwarza historię swojej rodziny. czytaj całość >>>

o nas   |   współpraca   |   partnerzy   |   patronaty   |   reklama   |   dla mediów   |   kontakt © 2010-2020 IKE - Usługi Literackie