Jedna aukcja potrafi wynieść cenę książki do poziomu porównywalnego z dziełami sztuki najwyższej klasy. Najdroższa książka na świecie nie jest jednak zwykłym drukiem, lecz bezcennym rękopisem, którego wartość tworzą wiek, znaczenie historyczne, kompletność i udokumentowana historia własności. Wyjaśniam, który zabytek ustanowił rekord, dlaczego osiągnął taką kwotę oraz czym różni się od najdroższych książek drukowanych.
Rekord należy do wyjątkowego rękopisu, a nie do współczesnej powieści
- Codex Sassoon sprzedano za 38 126 000 dolarów w 2023 roku.
- To datowany na około 900 rok kodeks zawierający niemal całą Biblię hebrajską.
- Wcześniejszy rekord należał do Codex Leicester Leonarda da Vinci, kupionego za 30 802 500 dolarów.
- Najdroższą książką drukowaną pozostaje Bay Psalm Book, sprzedana za 14 165 000 dolarów.
- Ceny aukcyjne obejmują zwykle premię kupującego, ale nie zawsze podatki i koszty dodatkowe.

Rekord należy dziś do Codex Sassoon
W 2026 roku, według publicznie dostępnych wyników aukcyjnych, najwyższą cenę za książkę lub rękopis osiągnął Codex Sassoon. W maju 2023 roku został sprzedany w Nowym Jorku za 38 126 000 dolarów, czyli wyraźnie więcej niż wcześniejszy rekord należący do kodeksu Leonarda da Vinci.
Codex Sassoon powstał około 900 roku, prawdopodobnie na terenie dzisiejszego Izraela lub Syrii. Jest jednym z najstarszych zachowanych rękopisów zawierających niemal pełny tekst Biblii hebrajskiej w jednym tomie. Brakuje w nim części kart, ale zachowany materiał obejmuje praktycznie cały zbiór dwudziestu czterech ksiąg.
To nie jest książka w znaczeniu, jakie zwykle mamy na myśli, wybierając lekturę z księgarni. Jest to kodeks rękopiśmienny, czyli książka zapisana ręcznie i zszyta w formie zbliżonej do współczesnego tomu. Jej znaczenie wykracza poza religię. Dla historyków tekstu, językoznawców i badaczy kultury jest świadectwem tego, jak przez stulecia utrwalano, odczytywano i przekazywano Biblię.
Przeczytaj również: Opowieści o duchach - klasyka, polskie tropy i wybór lektury
Co stało się z kodeksem po sprzedaży
Nabywcą została organizacja American Friends of ANU, która przekazała rękopis do ANU Museum of the Jewish People w Tel Awiwie. To ważny szczegół, ponieważ rekordowa sprzedaż nie zakończyła się zamknięciem obiektu w prywatnym sejfie. Rękopis trafił do instytucji publicznej, gdzie może służyć badaniom i edukacji.
Dom aukcyjny Sotheby's określił Codex Sassoon jako najdroższą książkę sprzedaną na aukcji. Trzeba jednak zachować precyzję. Takie rankingi zależą od tego, czy uwzględnia się wyłącznie książki, również rękopisy, a także dokumenty historyczne lub prywatne transakcje, których szczegóły nie zawsze są znane.
Dlaczego ten rękopis kosztował więcej niż luksusowy dom
W przypadku starych ksiąg cena nie wynika z liczby stron ani atrakcyjnej oprawy. Największą rolę odgrywa rzadkość połączona z wyjątkowym znaczeniem. Codex Sassoon łączy kilka cech, które niezwykle rzadko występują razem.
- Wiek - rękopis ma ponad tysiąc lat i pochodzi z okresu, z którego zachowało się niewiele kompletnych ksiąg.
- Kompletność - zawiera niemal całą Biblię hebrajską w jednym tomie, a nie tylko wybrane fragmenty.
- Znaczenie tekstowe - zachowuje samogłoski, akcenty i noty masoreckie, pomagające ustalić prawidłową wymowę oraz zapis tekstu.
- Proweniencja - proweniencja to udokumentowana historia pochodzenia i kolejnych właścicieli obiektu.
- Stan zachowania - tak stare rękopisy często przetrwały jedynie we fragmentach, dlatego każdy zachowany arkusz ma dużą wartość.
Najbardziej przemawia do mnie właśnie połączenie wieku z użytecznością naukową. Codex Sassoon nie jest wyłącznie efektownym eksponatem. Można go porównywać z innymi rękopisami, analizować jego zapis i śledzić rozwój tradycji tekstowej. To narzędzie badawcze, obiekt kulturowy i dzieło sztuki w jednym.
Znaczenie miała także atmosfera aukcji. Rękopisy tej klasy pojawiają się na rynku niezwykle rzadko, więc zainteresowani kupujący wiedzą, że druga okazja może nie nadejść przez dziesięciolecia. Przy tak ograniczonej podaży cena nie rośnie stopniowo jak w zwykłym katalogu antykwarycznym. Może gwałtownie skoczyć w ciągu kilku minut licytacji.
Codex Sassoon i Codex Leicester to dwa różne rekordy
Przez wiele lat za najdroższy rękopis uchodził Codex Leicester, znany wcześniej jako Codex Hammer. Leonardo da Vinci stworzył go na początku XVI wieku, zapisując obserwacje dotyczące między innymi wody, światła, skamieniałości i ruchu ciał niebieskich.
Da Vinci pisał charakterystycznym pismem lustrzanym, czyli od prawej do lewej, dzięki czemu notatki wyglądają jak odbicie w lustrze. Kodeks kupił Bill Gates w 1994 roku za 30 802 500 dolarów. Do 2023 roku była to najwyższa publicznie odnotowana cena za książkę lub rękopis.
| Dzieło | Rodzaj | Rok sprzedaży | Cena aukcyjna | Co je wyróżnia |
|---|---|---|---|---|
| Codex Sassoon | Rękopis Biblii hebrajskiej | 2023 | 38 126 000 USD | Wiek, niemal pełny tekst i znaczenie dla historii Biblii |
| Codex Leicester | Rękopis naukowy Leonarda da Vinci | 1994 | 30 802 500 USD | Autorskie notatki i rysunki renesansowego geniusza |
| Bay Psalm Book | Książka drukowana | 2013 | 14 165 000 USD | Pierwsza książka wydrukowana w brytyjskiej Ameryce |
Porównując te kwoty, trzeba pamiętać o inflacji. 30,8 miliona dolarów z 1994 roku miało większą siłę nabywczą niż ta sama nominalna suma obecnie. Dlatego rankingi uwzględniające inflację mogą przedstawiać Codex Leicester jako droższy od późniejszych transakcji. W zwykłym zestawieniu cen zapłaconych w dniu aukcji liderem pozostaje jednak Codex Sassoon.
Najdroższe książki drukowane tworzą osobną kategorię
Rękopis i książka drukowana nie konkurują ze sobą na dokładnie tych samych zasadach. W przypadku druku znaczenie ma przede wszystkim liczba zachowanych egzemplarzy, pierwszeństwo wydania oraz wpływ dzieła na historię. Najcenniejsze są często książki, które wyznaczyły początek całej tradycji wydawniczej.
Najlepszym przykładem jest Bay Psalm Book z 1640 roku. To pierwszy tekst wydrukowany w języku angielskim na terenie brytyjskiej Ameryki. Zachowało się tylko jedenaście egzemplarzy, a jeden z nich sprzedano za 14 165 000 dolarów. Dla kolekcjonera nie był to po prostu stary śpiewnik, lecz materialny dokument narodzin amerykańskiego drukarstwa.
| Publikacja | Charakterystyka | Przykładowa cena |
|---|---|---|
| Bay Psalm Book, 1640 | Pierwsza książka wydrukowana w brytyjskiej Ameryce | 14 165 000 USD |
| The Birds of America, 1827-1838 | Wielkoformatowe dzieło Johna Jamesa Audubona z ilustracjami ptaków | około 11,5 mln USD |
| Wielka Biblia z Moguncji, XV wiek | Jedno z najważniejszych świadectw początków europejskiego druku | kilka milionów USD za wyjątkowy egzemplarz |
W tej kategorii łatwo popełnić błąd i uznać, że najdroższa jest zawsze książka najstarsza. Tak nie działa rynek. Bardziej liczy się połączenie wieku, rzadkości i znaczenia konkretnego egzemplarza. Dobrze zachowana pierwsza edycja może kosztować więcej niż starszy, ale częściej spotykany druk.
Jak czytać informacje o rekordowych cenach
Gdy trafiam na wiadomość o książce sprzedanej za dziesiątki milionów dolarów, najpierw sprawdzam, co dokładnie obejmuje podana kwota. W komunikatach aukcyjnych często pojawia się cena końcowa z premią kupującego, czyli opłatą doliczaną do wylicytowanej sumy. Nie zawsze obejmuje ona podatki, transport i późniejsze koszty konserwacji.
- Sprawdź rodzaj obiektu. Ustal, czy chodzi o książkę drukowaną, rękopis, dokument, album czy zbiór luźnych kart.
- Rozróżnij cenę nominalną od wartości po inflacji. To szczególnie ważne przy porównywaniu sprzedaży z różnych dekad.
- Sprawdź kompletność. Brak kilku kart może mocno obniżyć wartość, ale przy wyjątkowo rzadkim dziele nie zawsze przekreśla rekordową cenę.
- Oceń proweniencję. Wiarygodna historia własności zmniejsza ryzyko fałszerstwa i zwiększa zaufanie kolekcjonerów.
- Uważaj na prywatne transakcje. Cena zapłacona poza aukcją może być wyższa, ale bez publicznego potwierdzenia trudno uznać ją za oficjalny rekord.
Warto też oddzielić rekord książki od rekordu dokumentu. Pierwsze wydanie Konstytucji Stanów Zjednoczonych sprzedano w 2021 roku za 43,2 miliona dolarów, ale w wielu zestawieniach klasyfikuje się je jako dokument historyczny, a nie książkę lub rękopis w tradycyjnym sensie. Taka różnica definicji potrafi całkowicie zmienić kolejność w rankingu.
Za rekordową ceną stoi historia, nie sama starość
Najdroższe książki świata pokazują, że kolekcjonerzy nie płacą wyłącznie za papier, pergamin czy ozdobną oprawę. Płacą za niepowtarzalny kontakt z konkretnym momentem historii. W Codex Sassoon jest to wielowiekowy proces utrwalania tekstu biblijnego, w Codex Leicester osobisty tok myślenia Leonarda da Vinci, a w Bay Psalm Book narodziny drukarstwa w nowym świecie.
Moim zdaniem właśnie dlatego te rekordy są tak interesujące dla czytelników. Pokazują, że książka może być jednocześnie lekturą, dziełem sztuki, źródłem wiedzy i świadkiem przemian cywilizacyjnych. Cena jest spektakularna, ale za nią zawsze stoi opowieść, której nie da się zastąpić samą liczbą na aukcyjnym rachunku.