Gdy psycholog społeczny pisze o pamięci, uprzedzeniach i polskiej historii, jego książki szybko wychodzą poza środowisko akademickie. Michał Bilewicz należy do grona badaczy, którzy łączą rzetelne analizy z tematami obecnymi w codziennych debatach publicznych. Poniżej przedstawiam jego najważniejsze obszary działalności, dorobek naukowy, książkę „Traumaland” oraz znaczenie pracy w Centrum Badań nad Uprzedzeniami.
Najważniejsze informacje o badaczu polskiej pamięci i uprzedzeń
- Specjalizacja: psychologia społeczna, relacje międzygrupowe, uprzedzenia, dehumanizacja i pamięć zbiorowa.
- Funkcja: profesor UW i kierownik Centrum Badań nad Uprzedzeniami na Uniwersytecie Warszawskim.
- Najgłośniejsza książka: „Traumaland. Polacy w cieniu przeszłości”, wydany w 2024 roku.
- Najważniejsze wyróżnienia: Nagroda NCN, wyróżnienie KLIO 2024 oraz Międzynarodowa Nagroda im. Witolda Pileckiego.
- Aktualny status: w 2026 roku otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Loránda Eötvösa w Budapeszcie.

Kim jest Michał Bilewicz
Michał Bilewicz to psycholog społeczny, socjolog i publicysta, związany z Wydziałem Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Ma stopień doktora habilitowanego nauk społecznych i pracuje jako profesor UW. Jego kariera koncentruje się na pytaniach, które trudno zamknąć w jednej dyscyplinie: dlaczego grupy społeczne zaczynają postrzegać się jako wrogie, jak rodzi się język pogardy i co pomaga odbudować zaufanie po konflikcie.
Nie jest badaczem ograniczającym się do opisu wyników ankiet. W swoich pracach łączy psychologię społeczną z historią, socjologią i analizą języka. To właśnie ta perspektywa sprawia, że jego teksty dotyczą zarówno mechanizmów stereotypizacji, jak i sposobu, w jaki Polacy opowiadają o wojnie, komunizmie, Holokauście czy współczesnych sporach politycznych.
W 2026 roku ważnym wydarzeniem w jego biografii było przyznanie doktoratu honoris causa przez Uniwersytet Loránda Eötvösa w Budapeszcie. Wyróżnienie potwierdziło międzynarodowe znaczenie jego badań nad mową nienawiści, pojednaniem i relacjami między grupami.
Jakie tematy bada warszawski psycholog społeczny
Najprościej powiedzieć, że Bilewicz bada to, co dzieje się pomiędzy jednostką a grupą. Interesuje go nie tylko indywidualna postawa człowieka, lecz także wpływ narodowości, religii, pamięci historycznej i języka na sposób oceniania innych osób.
| Obszar badań | Co oznacza w praktyce | Dlaczego jest istotny |
|---|---|---|
| Uprzedzenia i stereotypy | Analiza uproszczonych przekonań o innych grupach | Pomaga zrozumieć źródła dyskryminacji |
| Dehumanizacja | Odbieranie przeciwnikom cech ludzkich lub moralnego statusu | Wyjaśnia, dlaczego konflikt może przerodzić się w przemoc |
| Mowa nienawiści | Badanie języka, który poniża, wyklucza lub odczłowiecza | Pokazuje, jak słowa wpływają na relacje społeczne |
| Pamięć zbiorowa | Sposób, w jaki wspólnoty opowiadają własną przeszłość | Ułatwia zrozumienie sporów o historię i tożsamość |
| Pojednanie | Proces odbudowy relacji po konflikcie lub krzywdzie | Wskazuje warunki ograniczania wrogości między grupami |
Szczególnie ciekawy wydaje mi się jego sposób patrzenia na tożsamość narodową. Nie traktuje jej jako zjawiska jednoznacznie dobrego albo złego. Pokazuje raczej, że może budować solidarność, ale w określonych warunkach także wzmacniać poczucie zagrożenia, wyższości i nieufności wobec obcych.
Podobnie jest z kontaktem między grupami. Bezpośrednia znajomość z przedstawicielami mniejszości często ogranicza lęk i stereotypy, ale sam kontakt nie rozwiązuje wszystkich problemów. Znaczenie mają również nierówności, doświadczenie dyskryminacji i to, czy relacja opiera się na rzeczywistej równości.
Centrum Badań nad Uprzedzeniami i praca naukowa
Jednym z najważniejszych miejsc w zawodowej biografii Bilewicza jest Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW. Jednostka powstała w 2007 roku, aby badać stereotypy, uprzedzenia i dyskryminację oraz szukać metod ograniczania wrogości międzygrupowej.
Centrum prowadzi między innymi Polski Sondaż Uprzedzeń, realizowany od 2009 roku. Takie badania mają znaczenie większe niż pojedyncza wypowiedź medialna, ponieważ pozwalają obserwować zmiany postaw w czasie i sprawdzać, które grupy społeczne są szczególnie narażone na wykluczenie.
W dorobku naukowym badacza pojawiają się także prace dotyczące antysemityzmu, pamięci o konfliktach, psychologicznych skutków mowy nienawiści oraz mechanizmów pojednania. Dehumanizacja, czyli odbieranie drugiej grupie pełnego człowieczeństwa, jest tu ważnym pojęciem, ponieważ pomaga wyjaśnić, jak język i stereotypy mogą przygotowywać grunt pod dyskryminację.
Moim zdaniem największą wartością tej działalności jest połączenie badań podstawowych z zastosowaniem społecznym. Wyniki nie zostają wyłącznie w czasopismach naukowych, lecz mogą służyć edukacji, pracy organizacji społecznych i tworzeniu skuteczniejszych programów przeciwdziałania uprzedzeniom.
„Traumaland” jako najważniejsza książka autora
Największy rozgłos przyniosła Bilewiczowi książka „Traumaland. Polacy w cieniu przeszłości”, opublikowana w 2024 roku. Autor analizuje w niej, jak doświadczenia XX wieku wpływają na współczesną polską psychikę, język publiczny i sposób budowania wspólnoty.
Nie jest to klasyczna książka historyczna ani poradnik psychologiczny. To raczej próba pokazania, że przeszłość nie kończy się w chwili, gdy zamykamy podręcznik. Wojna, okupacja, Zagłada, przesiedlenia i komunizm pozostawiają po sobie wzorce lęku, nieufności, heroizacji cierpienia oraz silnego przywiązania do roli ofiary.
Najciekawsze w „Traumalandzie” jest dla mnie odejście od prostego podziału na pamięć dobrą i złą. Bilewicz nie twierdzi, że należy zapomnieć o trudnej historii. Pokazuje raczej, że pamięć może pomagać w budowaniu wspólnoty albo utrwalać konflikt, zależnie od tego, jak ją interpretujemy i do czego wykorzystujemy.
Książka otrzymała wyróżnienie Nagrody KLIO 2024, a w 2025 roku zdobyła Międzynarodową Nagrodę im. Witolda Pileckiego w kategorii naukowej książki historycznej. To ważne rozróżnienie. Nagrody nie wynikają wyłącznie z popularności publikacji, lecz z uznania dla jej wkładu w rozumienie pamięci i doświadczenia Europy Środkowo-Wschodniej.
Dlaczego jego działalność ma znaczenie poza uniwersytetem
Bilewicz jest obecny nie tylko w świecie nauki. Jako publicysta i komentator zabiera głos w sprawach związanych z antysemityzmem, rasizmem, mową nienawiści oraz polską polityką pamięci. Taka aktywność zwiększa zasięg jego ustaleń, ale ma też swoją cenę, ponieważ wypowiedzi o tożsamości i historii łatwo stają się częścią ostrego sporu politycznego.
W 2015 roku otrzymał Nagrodę Narodowego Centrum Nauki za osiągnięcia w naukach humanistycznych, społecznych i o sztuce. W 2025 roku znalazł się także w zestawieniu World’s Top 2% Scientists, które uwzględnia badaczy o wysokiej liczbie cytowań. Te wyróżnienia pokazują dwa uzupełniające się wymiary jego pracy: znaczenie dla debaty publicznej oraz rozpoznawalność w środowisku akademickim.
Nie oznacza to jednak, że każdą publiczną tezę badacza należy przyjmować bez dyskusji. Właśnie przy tematach tak obciążonych emocjonalnie rozsądniej jest oddzielać wyniki badań od komentarza publicystycznego i sięgać do pełnych publikacji, a nie tylko do krótkich cytatów krążących w mediach.
Dla czytelnika zainteresowanego biografiami autorów ważne jest również to, że Bilewicz działa na styku kilku ról. Jest naukowcem, wykładowcą, autorem książki historyczno-psychologicznej i uczestnikiem debaty społecznej. Dzięki temu jego dorobek pozwala obserwować, jak wiedza akademicka może wpływać na rozmowę o współczesnej Polsce.
Od czego zacząć lekturę jego dorobku
Jeżeli interesuje mnie przede wszystkim relacja między historią a współczesnością, zacząłbym od „Traumalandu”. Ta książka najlepiej pokazuje, jak autor łączy psychologię społeczną z analizą polskiej pamięci i dlaczego dawne wydarzenia wciąż wpływają na nasze reakcje.
Osoby zainteresowane bardziej szczegółowymi mechanizmami uprzedzeń powinny sięgnąć po publikacje naukowe i raporty Centrum Badań nad Uprzedzeniami. Trzeba jednak pamiętać, że teksty akademickie bywają trudniejsze, ponieważ opierają się na metodologii badań, analizie statystycznej i precyzyjnych definicjach.
Najuczciwiej czytać tego autora z podwójną uwagą. Z jednej strony jego prace pomagają nazwać zjawiska, które często intuicyjnie wyczuwamy, z drugiej nie zastępują samodzielnego namysłu nad historią ani debaty politycznej. Największa wartość jego dorobku polega na tym, że zmusza do zadawania dokładniejszych pytań o pamięć, tożsamość i odpowiedzialność za język.
Właśnie dlatego jego nazwisko pojawia się dziś nie tylko w bibliografiach psychologii społecznej, lecz także w rozmowach o kulturze, literaturze faktu i polskiej historii. Czytany uważnie, Michał Bilewicz pomaga zobaczyć, że sposób opowiadania o przeszłości wpływa nie tylko na obraz minionych wydarzeń, ale również na to, jak traktujemy ludzi żyjących obok nas.