Ani Conrad, ani Czechow
        Piszemy Wspomnienia

niedziela, 20 czerwca 2021

Ani Conrad, ani Czechow

Ani Conrad, ani Czechow

(2012-09-19)


O lepszej promocji autobiografii Salmana Rushdiego wydawcy nie mogli marzyć. Po ukazaniu się w serwisie YouTube antyislamskiego filmu o proroku Mahomecie, znów – jak po wydaniu "Szatańskich wersetów" - w wielu krajach dochodzi do gwałtownych protestów, są ofiary śmiertelne.

O lepszej promocji autobiografii Salmana Rushdiego wydawcy nie mogli marzyć. Po ukazaniu się w serwisie YouTube antyislamskiego filmu o proroku Mahomecie, znów – jak po wydaniu "Szatańskich wersetów" - w wielu krajach dochodzi do gwałtownych protestów, są ofiary śmiertelne.

Działająca w Iranie Fundacja Męczenników zareagowała na film zwiększeniem nagrody za głowę Salmana Rushdiego o pół miliona dolarów – teraz wynosi ona 3,3 mln. W tej atmosferze we wtorek w wielu krajach – także w Polsce – ukazała się książka Rushdiego "Joseph Anton. Autobiografia".

Rushdie w Iranie jest na cenzurowanym od 1988 r., gdy ukazała się jego uznana za obrazoburczą książka. Wkrótce potem Ajatollah Chomeini polecił zabić pisarza, wydawców i odpowiedzialnych za rozpowszechnianie "Szatańskich wersetów". Mieszkający w Wielkiej Brytanii Rushdie musi odtąd żyć w ukryciu. Kamuflaż objął także imię i nazwisko. Występował jako Joseph Anton. Joseph jak Conrad Korzeniowski, Anton jak Czechow.

W ukryciu Rushdie prowadził dziennik, który pomógł w przygotowaniu autobiografii. Pojawienie się tej książki w momencie ostrego konfliktu kultury Zachodu ze światem islamskim trudno przyjąć jednoznacznie. Z jednej strony w naszym kręgu kulturowym walczy się o wolność, także wolność słowa i sumienia, z drugiej ogranicza się granice wolności poprawnością polityczną. Czy możliwa byłaby wielka promocja "Szatańskich wersetów" odnoszących się do katolicyzmu lub judaizmu? Czy autor takiej książki otrzymałby od Elżbiety II, jak Rushdie, szlachectwo? Dlaczego osoby, które oburza palenie książek Rushdiego, zastraszają dziennikarzy i wydawców publikujących zdjęcia roznegliżowanych członków rodziny królewskiej, domagają się "spalenia" (wycofania ze sprzedaży) gazet?

Gdy Salman Rushdie wydawał "Szatańskie wersety", świat, także świat wartości, wydawał się znacznie prostszy niż teraz, gdy ukazuje się jego autobiografia. To m.in. dlatego jej nakład jest wielokrotnie niższy (w Polsce 12 tys. egzemplarzy) niż bestsellerowej powieści. (ike)

Piszemy wspomnienia poradnik - Ewa Pilawska

Sonda

Czy Twoje wspomnienia są (byłyby) chętnie czytane i troskliwie przechowywane przez najbliższych?

Tak
Raczej tak
Nie
Raczej nie
Nie wiem



e-poczta




w księgarni

Kto ty jesteś

Joanna Szczepkowska z pasją reportera i detektywa odtwarza historię swojej rodziny. czytaj całość >>>